|
ARCHIVES OF SLOW
Blog > Komentarze do wpisu
Mam małego penisa i jestem taki brzydki
Kaczyński nie jest homofobem? O rly, a Brodzik jest najpiękniejszą Polką może? I pewnie Kaczyński nie zakazywał Parady Równości, musi był to jego zły brat bliźniak (oh wait). Intryguje mnie ogromnie pojęcie "kultura homoseksualna" - stwierdzenie, że się brzydko wyrażę, z dupy wyjęte, bo co ten przynudziasty piernik wie o kulturze? Prosta alternatywa? What the fuck? No bardzo bym chciał zobaczyć eliminację pierwiastka gejowskiego z kultury. Powinien się tym zająć prawie-radny Kononowicz, bo wtedy faktycznie "niczego nie będzie". Zresztą w naszym spedalonym kraju właśnie niczego nie ma - w porównaniu z takim UK, gdzie gejów się hołubi, nadaje im się prawa i tytuły szlacheckie. Eksportowe pozycje kulturalne Prześwietlistej Rzeczypospolitej vs. propozycje Made in GB? Próbuję się nie śmiać, ale nie potrafię. Lolocaust. Propagowanie homoseksualizmu w sposób wolny? To straszne, ilu facetów nie jest pewnych swojej seksualności i wydaje im się, że pod wpływem jakiegoś filmu, przemarszu i artykułu staną się gejami. Tak, tak, za każdym razem jak oglądam Almodovara, nachodzi mnie przeogromna ochota na fiuta (not really). No i więc właśnie sam już nie wiem - czy warto było wymyślać politycznie poprawne słowo "homofob"? Nie! Zgodzę się tu z prawicowcami twierdzącymi, że takiego słowa tak naprawdę nie ma. Po co wymyślać czy też importować jakieś obce kulturowo terminy, skoro można w to miejsce użyć prasłowiańskiego "pojeba"? PS. O gejach i sprawie Rzeczypospolitej czytaj na blogu Barta. wtorek, 20 lutego 2007, slow_bear
TrackBack
Komentarze
Gość: AJ, 152-pr2-1.acn.waw.pl
2007/02/20 23:56:07
Ach, gdyby Polska nie błyszczała tak bardzo na arenie międzynarodowej, być może do jaśnie oświeconego pana prezydenta dotarłyby sygnały, że w cywilizowanych kręgach teksty w rodzaju "some of my friends are [insert minority here]" wywołują najwyżej politowanie.
2007/02/21 10:48:15
|
|